lip 8 / Michał

Kot Oskar i jego bioniczne łapki

kot oskar bioniczne łapki

gadzetomania.pl

Kot Oscar przeżył wypadek, w wyniku którego stracił dwie tylne stopy. Osiem miesięcy później odzyskał pełnosprawność. Zapewne jesteście zainteresowani w jaki sposób?

Dotąd tego typu urazy stanowiły wyrok dla zwierzaków domowych, szczególnie kotów, których natura zwyczajnie nie pozwala na bezczynność. Chirurg weterynarii Noel Fitzpatrick z Wielkiej Brytanii podjął się jednak pomocy Oscarowi. W asyście profesora Gordona Blunna z Uniwersytetu Londyńskiego, opracowali specjalną bioprotezę, którą została dopasowana do potrzeb poszkodowanego kota. W wielkim skrócie – pierwszy na świecie zabieg tego typu powiódł się.

Metalowe implanty tylnych łap zostały zasymilowane z kośćmi kota. Póki co, ruchy Oscara są jeszcze nieco niezgrabne, ale zwierze powinno szybko się przyzwyczaić do nowych warunków. Zaletą nowoczesnych protez jest to, że wkrótce wokół metalowych elementów zacznie naturalnie wyrastać skóra i sierść, dzięki czemu będą one niewidoczne.

Tutaj kot Oskar zaraz po operacji – jeszcze słabo chodzi:

Tutaj Oskar po rekonwalescencji – sprawnie śmigający na nowych łapkach:

5 Komentarzy

zostaw komentarz
  1. Justyna / lip 28 2010

    Po prostu niesamowite! i widać, że te protezy zbytnio kociakowi nie przeszkadzają.

  2. kuba / paź 8 2010

    zal mi tego kota

  3. tt / sty 24 2011

    Powinismy się cieszyci że żyje bo gdyby nie ci lekarze to by było po nim

  4. gabi / sty 24 2011

    biedny kociak ale żyje i to jest najważniejsze

  5. Awa / sty 21 2012

    To fantastyczna sprawa, ale ile kotów na to stac.Nikt zwykłym dachowcem nie zajmie sie. Nie podniecajmy sie za bardzo, bo to doryczy niewielu kotów, w zalwżnosci od portfela i jego zasobnosci tzw. Pana. Nie łudzmy sie, ta kwestia dotyczy tylko bogatych kotów. To smutne, ale prawdziwe.

Skomentuj