maj 21 / kiziamizia

Kiedy kot ma kleszcza….

Niestety muszę ogłosić sezon na kleszcza. Od marca do listopada kleszcze mają czas żeru, dlatego radzę Wam obserwować Wasze koty. Kleszcze bowiem są niebezpieczne nie tylko dla zdrowia Waszych kociaków ale również i dla Was!
W Polsce jest około 20 odmian kleszczy, które czają się głównie w terenach zielonych, w trawie, na drzewach, łąkach, kwiatach, zatem każdy spacer, wyjście z kotem na zewnątrz jest potencjalnym zagrożeniem dla czworonoga.
Te niepozorne małe stworzenia wyglądają całkiem niewinnie, przypominają bowiem małe pajączki, często nie widać ich kiedy wędrują po ciele. Zainfekowane kleszcze, podczas wysysania krwi, przenoszą wirusy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, a także bakterie wywołujące boreliozę.

Jak ustrzec kota przed kleszczami?

Można założyć kotu opaskę przeciw-kleszczową, która zakładana na szyję, wydziela specyficzny zapach odstraszający dla kleszczy. Trzeba jednak uważać, aby kot nie zawiesił się na takowej opasce. Warto pamiętać aby opaska nie była  zbyt mocno związana na szyi kota.

Drugim sposobem jest użycie preparatów, odpowiednich maści, które trzeba nałożyć bezpośrednio na skórę kota. Zabezpieczają one nie tylko przed kleszczami ale również przed pchłami, wszami.
Przy wyborze preparatu trzeba uważać aby nie użyć preparatów dla psów, gdyż niektóre z nich po prostu są zbyt mocne dla kotów. Warto zaczerpnąć porady weterynarza w tym zakresie.

Obowiązkowo trzeba sprawdzać sierść kota, nie tylko po spacerze. Częściej też trzeba kąpać kociaka, by zmyć ewentualne kleszcze, które jeszcze nie przyssały się do skóry czworonoga.

Co robić kiedy kot ma kleszcza?
Trzeba bezzwłocznie go usunąć. Odgarnąć delikatnie sierść, chwycić pęsetą przy samej skórze kleszcza i energicznym ruchem oderwać go od skóry kota. Trzeba sprawdzić czy nie została główka kleszcza w skórze kociaka. Po zabiegu przez kilka dni warto obserwować miejsce ukąszenia, czy nie ma żadnych zmian chorobowych w tym miejscu.

Nie wolno absolutnie smarować miejsca ukąszenia żadnymi preparatami typu masło, kremy, gdyż kleszcz może zwrócić swój pokarm dając dodatkową dawkę bakterii dla naszego futerkowicza.
Obserwujcie zachowanie Waszych kociaków. Wszelkie obawy konsultujcie z lekarzem weterynarii.

Powodzenia w walce z kleszczami!

Jeden komentarz

zostaw komentarz
  1. Paladinus / maj 24 2010

    Od pęsety zdecydowanie skuteczniejsze, szczególnie w przypadku niespokojnych kotów, palce w jednorazowej gumowej rękawiczce: chwytamy kleszcza paznokciami przy skórze i wyciągamy. Gumowa rękawiczka powoduje dodatkowo, że kleszcz się nie wyślizgnie.

Skomentuj